"Pierwszym obowiązkiem dworzanina jest codzienne ćwiczenie kręgosłupa, aby nabrał on niezbędnej elastyczności" — powiedział Hodża Nasreddin. Te słowa nadal są przyjmowane przez podwładnych wszelkiego rodzaju. Ale co poza elastycznością, "wygodą" i pracowitością cenią szefowie u swoich pracowników? Którzy pracownicy mają większe szanse na zaprzyjaźnienie się z kierownictwem? CleverControl porozmawiał z ekspertami i znalazł odpowiedzi.
W pełni rozumieją szefa
Diane Reyes, brand manager w "CrushTrend":
"Nie istnieje jednoznaczna odpowiedź na to pytanie. Wszystko zależy przede wszystkim od szefa lub menedżera i jego temperamentu. Niektórzy uważają za ważne, aby pracownik generował pomysły i emanował energią. Inni są przekonani, że wygodniej pracuje się ze spokojnymi i niezawodnymi "żołnierzami piechoty". Oczywiście ważne jest też, czym dokładnie dany pracownik się zajmuje. Można chyba powiedzieć, że "korzystają na tym" ci pracownicy, którzy potrafią zrozumieć, czego potrzebuje menedżer, i odpowiednio do tego budują swoją komunikację z kolegami i menedżerem oraz swój styl pracy."
Niosą nieznośny ciężar z uśmiechem
Christina Levin, starsza trenerka-konsultantka w Inter Thunder:
"W idealnym, a raczej racjonalnym świecie byliby to podwładni, którzy realizują lub przekraczają wyznaczone cele. Nasz świat jednak jest dość daleki od racjonalności! Nasze decyzje zbyt mocno zależą od emocji i uczuć, hormonów i całego układu limbicznego. Ponieważ menedżerowie też są ludźmi i, tak jak wszyscy inni, mają emocje, odczuwają to niewytłumaczalne "lubię – nie lubię", "miłość – nienawiść" i tak dalej, nie istnieje jeden uniwersalny przepis na to, by podobać się wszystkim. W każdym razie menedżerowie docenią pracowników, którzy ich wspierają i pomagają wdrażać ich pomysły. Odsetek liderów gotowych docenić i uszanować podwładnego, który otwarcie wyraża odmienne zdanie, jest bardzo mały. Wniosek: jeśli chcesz być lubiany, pracuj dużo i wcielaj w życie pomysły oraz marzenia kierownictwa, najlepiej przy minimalnych kosztach i z uśmiechem na twarzy. Przydatne jest też rozwijanie inteligencji emocjonalnej (IE) — pomoże to zbudować lepsze relacje nie tylko z przełożonymi, ale i ze wszystkimi innymi."
Odporni na stres pracownicy z myśleniem strategicznym
Wayne Larson, trener biznesu w ośrodku szkoleniowo-rozwojowym:
"Z reguły liderzy to osoby pewne siebie i przekonane o swojej słuszności. Mają skłonność do dominowania i uwielbiają wygrywać. Dlatego cechami, dzięki którym pracownicy są preferowani, są elastyczność, umiejętność dostosowania się, słuchania, zgadzania się i dobrego wykonywania obowiązków. Dyrektor musi mieć pewność, że jego polecenia są słyszane, akceptowane i będą wykonane dokładnie oraz w wyznaczonych terminach. Pracownicy powinni również posiadać umiejętność planowania i odporność na stres, co pozwoli im skutecznie radzić sobie z wielozadaniowością."
Kontestator
Alice Henderson, dyrektorka handlowa w "Tetra Money":
"Mój własny przepis: menedżerowie lubią podwładnych, z którymi ciekawie się rozmawia, którzy niekoniecznie zgadzają się z każdą opinią kierownictwa i którzy potrafią powiedzieć: "oczywiście, zrobię tak, jak pan/pani mówi, ale wyjdzie z tego coś złego". Tak, to nie jest najlepsza i z pewnością nie najbardziej stabilna pozycja w firmie. Ale jest zdecydowanie interesująca i sprzyja rozwojowi zawodowemu."
Kreatywny
Martha Nguyen, dyrektor generalna w Stern One:
"Różni liderzy cenią różne cechy u swoich pracowników. Ci, którzy koncentrują się głównie na wyniku i sukcesie finansowym firmy, preferują odpowiedzialnych, efektywnych i pełnych inicjatywy pracowników, którzy nie tylko proponują nowe rozwiązania, ale są też gotowi zaangażować się w ich jakościowe wdrożenie. Niektórzy liderzy jednak stawiają na pierwszym miejscu własny komfort z powodu wyraźnego narcyzmu, dlatego wybierają swoich "ulubieńców" spośród tych, którzy zawsze zgadzają się z ich opiniami, nigdy się nie sprzeczają i powodują jak najmniej niedogodności. Być może ci szefowie po prostu cenią odbicie własnej nieodpartej władzy w swoich pracownikach."
Wizjonerzy
Virginia Griffin, dyrektorka marketingu w Towers English:
"Od wielu lat kieruję różnymi zespołami, zarówno w dużych korporacjach, jak i w startupach. Mogę powiedzieć, że uwielbiam ludzi odpowiedzialnych za swoje życie i pracę, na których można polegać i których nie trzeba nieustannie nadzorować. Dzięki temu mogę spokojnie wyjechać na urlop lub zlecić trudne zadanie i spać, nie obgryzając bez przerwy paznokci i nie myśląc "o rety, co tym razem pójdzie nie tak". Każdy menedżer uwielbia myślącego i efektywnego podwładnego, który wszystko robi na czas, potrafi myśleć kilka kroków naprzód i nie tworzy problemów, lecz je rozwiązuje. Poza tym ważne jest, aby pracownik się rozwijał i rósł. Jak to się mówi: "- Czy nie boi się pani, że pani pracownicy nauczą się wystarczająco dużo i odejdą? - Nie, boję się, że niczego się nie nauczą i zostaną.""
Inteligentni ludzie o szerokich horyzontach
Janice Flores, dyrektorka rozwoju biznesu w NestConsulting:
"Przełożeni lubią, gdy podwładny jest odpowiedzialnym, niekonfliktowym, efektywnym i proaktywnym profesjonalistą, potrafiącym rozwiązywać problemy na swoim poziomie, bez angażowania menedżera we wszystkie ich zawiłości. Pracownicy powinni oczywiście być inteligentni i mieć szerokie horyzonty, zawsze gotowi do samorozwoju i samokształcenia, mieć własne zdanie i punkt widzenia na rozwiązywanie wyzwań biznesowych oraz umieć przedstawić pomysł kierownictwu. Samodzielny i elastyczny jednocześnie — to idealny obraz podwładnego. Czy tacy ludzie istnieją w prawdziwym życiu? Tak, a praca z takimi pracownikami to ogromna zawodowa przyjemność."
Profesjonalni doradcy
Roy Jimenez, szef rekrutacji i rozwoju personelu w Machine Gen:
"Moim zdaniem najlepszymi cechami są produktywność, brak oporu, gdy menedżer zleca zadanie, które nie mieści się w 100% w opisie stanowiska pracownika, efektywność i profesjonalizm, umiejętność wzięcia na siebie ciężaru rozwiązania problemu, zaproponowania metody rozwiązania oraz szybkość i jakość podejmowania decyzji."




